Strona domowa Sołectwa Gałdowo
 

Panowanie Prusów.

Dnia 2012-10-18 22:24:46

Kim byli Prusowie?
Byli narodem bitnym i wyznawali własną wiarę. Szacuje się, że bezpośrednio przed podbojem krzyżackim obszar Prus liczył 42 tys. km2, i zamieszkiwało go ok. 170 tys. mieszkańców należących do jedenastu zespołów terytorialno-plemiennych: Pomezanowie, Pogezanowie, Warmowie, Natangowie, Bartowie, Galindowie, Sasinowie, Skalowowie, Jaćwingowie, Sambowie, Nadrowowie. Interesujący nas obszar zajmowali ongiś Pogezanie. Określenie Pogezania wywodzi się od pruskiego słowa pagudian, oznaczającego \"kraj porośnięty zaroślami\".
Niewiele wiadomo o wierzeniach Prusów. Mała liczba źródeł pisanych - są zbyt skąpe i mało obiektywne - powoduje, iż wiedza ta w znacznej mierze jest oparta o trudne do zweryfikowania mity. Większość badaczy uważa, że panteon bóstw pruskich, jak ich obyczaje i ceremonie kultowe, nie różniły się zbytnio od wierzeń innych ludów bałtyjskich, które przypominały w swej formie wierzenia Słowian.
Za sprawą Jana i Hieronima Maleckich znane są imiona niektórych bóstw pruskich : Autrimpusa - władającego morzem i jeziorami, Bardoaytsa - opiekuna żeglarzy, Curche (Kurche, Kurko)- bogini stworzenia i urodzaju, Patollusa (Patoll) - boga śmierci, Perkunasa (Perkunis, Perkun)- boga wojny, władcę burzy i grzmotów, Potrimpusa (Potrimp) - wyobrażanego w postaci węża boga magii i mądrości oraz Ockopirmusa (Occoprim) - najwyższego boga nieba i ziemi.
Najważniejsze miejsce kultu nazywali Prusowie Romowe. Bogowie sprawowali swą władzę poprzez swoich pomocników bogów – demonów. Istniała niezliczona liczba bogów \"od wszystkiego\". Świątyń nie budowano, gdyż cała natura była świątynią, istniały święte miejsca gdzie przebywali kapłani, wieszczki i odbywały się rytuały, tam też znajdował się kamienny ołtarz ofiarny, jak np: olbrzymi głaz w Świętym Kamieniu. W takich świętych gajach przebywał główny kapłan lokalnej społeczności - krywe, który utrzymywał święty ogień, a pomagali mu sygonici - opiekujący się świętym gajem i baczący, żeby nikt niepowołany tam nie wszedł. Główną część kultu stanowiły ofiary i wieszczby. Ofiara miała być zapłatą dla bogów za doznaną lub przyszłą pomyślność np.: w urodzaju, polowaniu lub na wojnie. Ofiara połączona była też z wieszczbą, zapytaniem, czy bogowie pomogą w danym przedsięwzięciu. Prusowie nie czynili nic bez wsparcia bóstw i duchów. Jeśli wróżba była zła, po prostu odwlekano każde działanie.
Warunki środowiskowe w jakich przyszło żyć Prusom powodowały, że przyroda odgrywała kluczową rolę w ich systemie wierzeń religijnych, których podstawą był kult przyrody, a ściślej wszelkich otaczających ich zjawisk przyrodniczych.
Prusowie niechętnie wycinali drzewa, poprzestając na uwalnianiu od puszczy tylko niezbędnych przestrzeni. Przypisywano to wrodzonemu lenistwu tego ludu, który rzekomo wolał żyć z łupiestwa niż z pracy rąk. Jednak to ich wierzenia nie pozwalały na dowolne wycinanie drzew, bez wyraźnej ku temu potrzeby. Według tych wierzeń każde drzewo rosnące osobno lub w zbiorowisku mogło być miejscem przebywania duszy zmarłego przodka, bóstwa-opiekuna każdego żyjącego mieszkańca ziemi lub nawet siedzibą duszy człowieka, który miał się narodzić. Ponieważ jednak drewno było człowiekowi niezbędne, przed każdym wycięciem drzewa odmawiano modlitwę, prosząc mieszkającego w nim ducha, by zechciał wybaczyć i przenieść się do przedmiotu, który zostanie z wyciętego drzewa zrobiony.
Drzewa nie wolno było bezmyślnie nacinać, obdzierać z kory, ani łamać gałęzi, gdyż tak jak człowiek drzewo cierpiało, krwawiło z odniesionych ran i chorowało długo, aż do uschnięcia. Drzewa stare, zwłaszcza dęby i lipy, otaczano szczególną czcią jako pradziejowych świadków.
Cała przyroda przesycona była pierwiastkiem boskim, a znaczniejsze zjawiska przyrodnicze czczono jako odrębne bóstwa. Bogiem, zatem, było Słońce, Księżyc, Gwiazdy, Gromy, Ziemia, Ogień, Woda itd. Ponadto czczono pomniejsze bóstwa zamieszkujące określone okolice: pola, wody, lasy, drzewa, łąki, rośliny, zwierzęta, itp.
Konieczność życiowa zmuszała czasem Prusów do wprowadzania pewnych modyfikacji pradawnych wierzeń, dlatego wyróżniali z kompleksu leśnego miejsca święte, gdzie każde drzewo i roślina miały być siedzibami zmarłych przodków. Drzewa rosnące poza świętym gajem mogły być wtedy uważane za wolne od duchów, chociaż nigdy nie było całkowitej pewności w tym względzie
Źródło: http://historia-wyzynaelblaska.pl

Kim byli Prusowie?
Byli narodem bitnym i wyznawali własną wiarę. Szacuje się, że bezpośrednio przed podbojem krzyżackim obszar Prus liczył 42 tys. km2, i zamieszkiwało go ok. 170 tys. mieszkańców należących do jedenastu zespołów terytorialno-plemiennych: Pomezanowie, Pogezanowie, Warmowie, Natangowie, Bartowie, Galindowie, Sasinowie, Skalowowie, Jaćwingowie, Sambowie, Nadrowowie. Interesujący nas obszar zajmowali ongiś Pogezanie. Określenie Pogezania wywodzi się od pruskiego słowa pagudian, oznaczającego \"kraj porośnięty zaroślami\".
Niewiele wiadomo o wierzeniach Prusów. Mała liczba źródeł pisanych - są zbyt skąpe i mało obiektywne - powoduje, iż wiedza ta w znacznej mierze jest oparta o trudne do zweryfikowania mity. Większość badaczy uważa, że panteon bóstw pruskich, jak ich obyczaje i ceremonie kultowe, nie różniły się zbytnio od wierzeń innych ludów bałtyjskich, które przypominały w swej formie wierzenia Słowian.
Za sprawą Jana i Hieronima Maleckich znane są imiona niektórych bóstw pruskich : Autrimpusa - władającego morzem i jeziorami, Bardoaytsa - opiekuna żeglarzy, Curche (Kurche, Kurko)- bogini stworzenia i urodzaju, Patollusa (Patoll) - boga śmierci, Perkunasa (Perkunis, Perkun)- boga wojny, władcę burzy i grzmotów, Potrimpusa (Potrimp) - wyobrażanego w postaci węża boga magii i mądrości oraz Ockopirmusa (Occoprim) - najwyższego boga nieba i ziemi.
Najważniejsze miejsce kultu nazywali Prusowie Romowe. Bogowie sprawowali swą władzę poprzez swoich pomocników bogów – demonów. Istniała niezliczona liczba bogów \"od wszystkiego\". Świątyń nie budowano, gdyż cała natura była świątynią, istniały święte miejsca gdzie przebywali kapłani, wieszczki i odbywały się rytuały, tam też znajdował się kamienny ołtarz ofiarny, jak np: olbrzymi głaz w Świętym Kamieniu. W takich świętych gajach przebywał główny kapłan lokalnej społeczności - krywe, który utrzymywał święty ogień, a pomagali mu sygonici - opiekujący się świętym gajem i baczący, żeby nikt niepowołany tam nie wszedł. Główną część kultu stanowiły ofiary i wieszczby. Ofiara miała być zapłatą dla bogów za doznaną lub przyszłą pomyślność np.: w urodzaju, polowaniu lub na wojnie. Ofiara połączona była też z wieszczbą, zapytaniem, czy bogowie pomogą w danym przedsięwzięciu. Prusowie nie czynili nic bez wsparcia bóstw i duchów. Jeśli wróżba była zła, po prostu odwlekano każde działanie.
Warunki środowiskowe w jakich przyszło żyć Prusom powodowały, że przyroda odgrywała kluczową rolę w ich systemie wierzeń religijnych, których podstawą był kult przyrody, a ściślej wszelkich otaczających ich zjawisk przyrodniczych.
Prusowie niechętnie wycinali drzewa, poprzestając na uwalnianiu od puszczy tylko niezbędnych przestrzeni. Przypisywano to wrodzonemu lenistwu tego ludu, który rzekomo wolał żyć z łupiestwa niż z pracy rąk. Jednak to ich wierzenia nie pozwalały na dowolne wycinanie drzew, bez wyraźnej ku temu potrzeby. Według tych wierzeń każde drzewo rosnące osobno lub w zbiorowisku mogło być miejscem przebywania duszy zmarłego przodka, bóstwa-opiekuna każdego żyjącego mieszkańca ziemi lub nawet siedzibą duszy człowieka, który miał się narodzić. Ponieważ jednak drewno było człowiekowi niezbędne, przed każdym wycięciem drzewa odmawiano modlitwę, prosząc mieszkającego w nim ducha, by zechciał wybaczyć i przenieść się do przedmiotu, który zostanie z wyciętego drzewa zrobiony.
Drzewa nie wolno było bezmyślnie nacinać, obdzierać z kory, ani łamać gałęzi, gdyż tak jak człowiek drzewo cierpiało, krwawiło z odniesionych ran i chorowało długo, aż do uschnięcia. Drzewa stare, zwłaszcza dęby i lipy, otaczano szczególną czcią jako pradziejowych świadków.
Cała przyroda przesycona była pierwiastkiem boskim, a znaczniejsze zjawiska przyrodnicze czczono jako odrębne bóstwa. Bogiem, zatem, było Słońce, Księżyc, Gwiazdy, Gromy, Ziemia, Ogień, Woda itd. Ponadto czczono pomniejsze bóstwa zamieszkujące określone okolice: pola, wody, lasy, drzewa, łąki, rośliny, zwierzęta, itp.
Konieczność życiowa zmuszała czasem Prusów do wprowadzania pewnych modyfikacji pradawnych wierzeń, dlatego wyróżniali z kompleksu leśnego miejsca święte, gdzie każde drzewo i roślina miały być siedzibami zmarłych przodków. Drzewa rosnące poza świętym gajem mogły być wtedy uważane za wolne od duchów, chociaż nigdy nie było całkowitej pewności w tym względzie
Źródło: http://historia-wyzynaelblaska.pl

Powrót