Strona domowa Sołectwa Gałdowo



W gruncie rzeczy z Gałdowa nie jest daleko do Gietrzwałdu. To tylko 1,5 godziny jazdy samochodem.
Miejscowość znajduje się na trasie z Ostródy do Olsztyna, po lewej stronie drogi. Trzeba tylko odpowiednio wcześniej zjechać z głównej trasy, by znaleźć się w uliczce, która zaprowadzi nas wprost do stóp wzgórza, na którym usytuowane jest Sanktuarium Maryjne.
Na pierwszy rzut oka wszędzie mile zaskakuje czystość, porządek oraz mnogość budowli wykonanych z polnego kamienia i drewna. Wieś idealnie wtapia się w malowniczy warmiński krajobraz.
Tu, historia daje o sobie znać na każdym kroku i przypomina burzliwe dzieje Warmii. Po lewej stronie drogi, naprzeciwko kościoła, zwraca uwagę przechodniów umieszczony na białym tle napis „Księgarnia A. Samulowski”. Andrzej Samulowski to wielka postać: poeta, księgarz, współzałożyciel „Gazety Olsztyńskiej”, organizator wieców politycznych, mówca, publicysta, niestrudzony obrońca ojczystego języka – wielki patriota To tutaj po objawieniach gietrzwałdzkich, chcąc utrwalić polski ślad na południowej Warmii, założył księgarnię, która funkcjonowała nieomal do końca XX wieku.
A szczycie wzgórza, na które wspinamy się kamienną drogą , znajduje się świątynia z cudownym obrazem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, a obok - gdzie w 1877 r. dzieciom ukazywała się Matka Boska - wykonana w Monachium kapliczka z figurą Marii Panny.
Źródełko, które 8 września 1877 roku pobłogosławiła Matka Boża, a którego woda uznawana jest za leczniczą i przynoszącą ulgę w cierpieniu, znajduje się w niejakim oddaleniu od świątyni, wśród gietrzwałdzkich łąk. Rzesze wiernych podążają do niego cienistą Aleją Różańcową wysadzoną grabami, która nawet w skwarny dzień daje przyjemny chłód.
Wracając, można obejrzeć piętnaście Kapliczek Różańcowych. Wykonał je rzeźbiarz z Myślenic Julian Kasprzycki według projektu architekta Sylwestra Kwiatkowskiego z Białegostoku.
Tak, Gietrzwałd na pewno wart jest, by poświęcić mu przysłowiową chwilę.
Wstecz Zdjecia